Nie tylko Sebastian M.: kim są Polacy ukrywający się przed
Planet

Polacy ukrywający się przed listem gończym w Dubaju: od Sebastiana M. po setkę nieznanych nazwisk

Polski przedsiębiorca zbudował imperium nieruchomości w Dubaju w latach 2018–2022, mimo że od 2017 roku obowiązywał wobec niego krajowy list gończy. Kupował apartamenty, rejestrował firmy i poruszał się swobodnie przez emiracką granicę – aż do lutego 2026 roku, kiedy polsko-emiracka umowa ekstradycyjna zaczęła działać w praktyce.

W Dubaju mieszka lub posiada nieruchomości co najmniej kilkadziesiąt osób objętych polskimi listami gończymi. Według danych z przecieku Dubai Unlocked (2022) liczba ta może sięgać nawet ponad stu przypadków. Do lutego 2026 roku osoby te mogły legalnie nabywać nieruchomości, prowadzić działalność gospodarczą i korzystać z systemu bankowego ZEA – wszystko dlatego, że brak dwustronnej umowy ekstradycyjnej uniemożliwiał polskim organom wymuszenie przekazania podejrzanych. Sytuacja uległa przełomowej zmianie w lutym 2026 roku, kiedy Sebastian Majczak stał się pierwszym Polakiem ekstradowanym z emiratu na podstawie nowej umowy. Ten precedens oznaczał koniec epoki.

List gończy – decyzja procesowa wydana przez polskiego prokuratora lub sąd, nakazująca poszukiwanie osoby podejrzanej, oskarżonej lub skazanej, której miejsce pobytu jest nieznane, w celu zapewnienia jej obecności w postępowaniu karnym (Kodeks postępowania karnego, art. 278 § 1). List gończy działa w granicach Polski; aby stał się skuteczny za granicą, musi zostać włączony do systemu Interpolu w formie czerwonej noty (Red Notice).

Czerwona nota Interpolu (Red Notice) – międzynarodowe powiadomienie opublikowane przez Komisję Generalną Interpolu na wniosek Krajowego Biura Centralnego państwa członkowskiego, zawierające dane osobowe oraz podstawę prawną żądania lokalizacji i tymczasowego aresztowania osoby w celu ekstradycji, wydania lub podobnego postępowania prawnego (Interpol Rules on the Processing of Data, art. 82). Publikacja Red Notice to jednak zaledwie zaproszenie do działania – każde państwo samodzielnie decyduje, czy i kiedy aresztuje osobę wymienioną w nocie, kierując się własnymi przepisami i umowami międzynarodowymi.

Kluczowe fakty

  • Dwustronna umowa ekstradycyjna między Polską a ZEA weszła w życie w 2023 roku. Wcześniej ekstradycja była niezgodna z prawem bez takiej podstawy traktatowej.
  • W lutym 2026 roku Sebastian Majczak stał się pierwszym obywatelem polskim ekstradowanym z Dubaju na podstawie nowej umowy – a tym samym pierwszym praktycznym dowodem, że system rzeczywiście działa.
  • Przeciek Dubai Unlocked (2022) ujawnił dane własnościowe ponad 200 tysięcy obiektów nieruchomości. Dziennikarze z 74 redakcji zidentyfikowali dziesiątki osób ściganych listami gończymi, w tym Piotra Obarzanka, który nabył apartament w Dubaju rok po wydaniu wobec niego polskiego nakazu.
  • Kupić nieruchomość w ZEA nie trzeba być rezydentem. Ta przejrzystość procedury pozwoliła ściganym osobom nabyć aktywa zdalnie, bez ryzyka zatrzymania na granicy.
  • Red Notice Interpolu nie nakłada obowiązku aresztowania. ZEA samodzielnie decydują, wobec których osób podejmą działania, biorąc pod uwagę politykę krajową i priorytety współpracy.

Dlaczego Dubaj stał się „bezpieczną przystanią” dla osób ściganych polskimi listami gończymi przed 2023 rokiem?

Przez lata, aż do wejścia w życie polsko-emirackiej umowy ekstradycyjnej, ekstradycja z ZEA była niemożliwa prawnie. Polska dysponowała jedynie listami gończymi i czerwonymi notami Interpolu – instrumentami, które same w sobie nie stanowią wiążącego polecenia aresztowania. Bez umowy dwustronnej ZEA nigdy nie wydawały poszukiwanych osób, bo brakowało im podstawy prawnej do tego kroku. Zasada nullum crimen sine lege obowiązuje w obu krajach – mówi ona jasno: bez tekstu umowy, bez możliwości przekazania.

Warszawa usiłowała polegać na umowach multilateralnych. Konwencja Narodów Zjednoczonych przeciwko ponadnarodowej przestępczości zorganizowanej (Konwencja z Palermo, ratyfikowana przez Polskę w 2001 i przez ZEA w 2007) zawiera artykuł 16 dotyczący ekstradycji – ale tylko w teorii. ZEA nigdy nie uznały tej konwencji za wystarczającą podstawę i żądały traktatu dwustronnego. Polskie organy ścigania były bezradne.

Dodatkowo emirackie przepisy dotyczące nieruchomości nie wymagały (i nie wymagają) aby kupujący był rezydentem. Wyznaczone strefy wolnego rynku (freehold areas) otwarte były dla cudzoziemców. Piotr Obarzanek kupił apartament w Dubai Marina w 2018 roku – dokładnie rok po wydaniu wobec niego polskiego listu gończego w sprawie oszustwa na ponad 3 miliony złotych. Transakcję przeprowadził zdalnie poprzez pełnomocnika. Emirackie prawo notarialne pozwalało na zmianę właściciela bez fizycznej obecności kupującego. Aresztowanie na lotnisku? Niemal niemożliwe, jeśli osoba nigdy tam się nie pojawiła.

Okres Status prawny ekstradycji Polska–ZEA Ryzyko dla osoby ściganej w Dubaju
Do 2023 Brak dwustronnej umowy, brak podstawy traktatowej Minimalne – aresztowanie możliwe jedynie na podstawie indywidualnej decyzji politycznej lub w sprawach międzynarodowych (np. terroryzm, handel ludźmi)
2023–2025 Umowa podpisana i ratyfikowana, weszła w życie Umiarkowane – procedura ekstradycyjna dostępna, lecz brak precedensu, organy emirackie stosują nową umowę ostrożnie
Od lutego 2026 Pierwszy udokumentowany przypadek ekstradycji (Sebastian M.) Wysokie – Majczak ustanowił precedens, ZEA traktują polskie wnioski o ekstradycję jako prioritet

Co wynika z tabeli: Przed 2023 rokiem istniała luka prawna – szara strefa, w której polskie organy nie miały narzędzi do wymuszenia ekstradycji, nawet jeśli czerwona nota była aktywna. Od lutego 2026 roku przepadła wszystkim poszukanym. Precedens Majczaka pokazał ZEA i światu, że Polska potrafi teraz faktycznie odebrać swoich poszukiwanych.

Kto oprócz Sebastiana M. został zidentyfikowany w przecieku Dubai Unlocked – i co to oznacza dla aktualnie ukrywających się?

Dubai Unlocked to jedno z największych śledztw dziennikarskich ostatniej dekady. Siedemdziesiąt cztery redakcje z pięćdziesięciu ośmiu krajów pracowały na danych Dubai Land Department (lata 2020–2022) i ujawniły właścicieli ponad 200 tysięcy nieruchomości. Dziennikarze skrzyżowali te dane z publicznymi bazami osób poszukiwanych – Interpolem, krajowymi listami gończymi – i znaleźli dziesiątki osobników, którzy nabyli nieruchomości w okresie, gdy ekstradycja była niemożliwa.

Piotr Obarzanek to jeden z polskich przypadków, który przyciągnął uwagę. W 2017 roku polska prokuratura wydała wobec niego list gończy – oszustwo, przywłaszczenie, suma przekraczająca 3 miliony złotych. Rok później, w 2018, Obarzanek kupił apartament w Dubai Marina za ponad milion dolarów. Transakcja przeszła bez żadnych przeszkód. W 2022 roku, gdy przeciek był już publiczny, wciąż figurował w rejestrze poszukiwanych, a jego czerwona nota aktywnie działała w systemie Interpolu.

Pełną listę nazwisk konsorcjum medialne nie opublikowało – względy prawne są jasne: ujawniane mogą być jedynie dane osób skazanych prawomocnie lub w sprawach o szczególnym znaczeniu publicznym. Ale szacunki pokazują, że wśród dubajskich właścicieli nieruchomości jest przynajmniej kilkadziesiąt osób objętych Red Notice z krajów Unii Europejskiej. Polska, Niemcy, Francja, Włochy – wszyscy mieli tam swoich poszukiwanych. Większość nabyła nieruchomości w latach 2016–2020, kiedy ZEA nie miały jeszcze podpisanych dwustronnych umów ekstradycyjnych z większością krajów europejskich.

Jak działała praktyka „życia w otwartym systemie” w Dubaju mimo aktywnej czerwonej noty Interpolu?

Czerwona nota to wiadomość do wszystkich 196 państw członkowskich Interpolu. Zawiera dane osobowe, podstawę prawną, wniosek o aresztowanie. Ale – i to jest kluczowe – nie jest nakazem. Artykuł 3 Statutu Interpolu zabrania organizacji działań „o charakterze politycznym, wojskowym, religijnym lub rasowym”. Każde państwo zachowuje pełną suwerenność. Red Notice to zaproszenie, nie rozkaz.

ZEA przed 2023 rokiem pracowały według prostej logiki: aresztowanie na podstawie Red Notice następowało tylko jeśli (1) istniała dwustronna umowa ekstradycyjna, (2) sprawa dotyczyła poważnego przestępstwa w rozumieniu emirackiego kodeksu, lub (3) była indywidualna decyzja ministerialna (na przykład w sprawach terroryzmu czy korupcji wysokiego szczebla). Dla Polski prawie żaden z tych warunków nie był spełniony. Nawet jeśli oszustwo było warte miliony złotych, nawet jeśli ktoś figurował w Red Notice od lat – brak umowy oznaczał brak działania.

Osoba z polskim listem gończym mogła więc wjechać do ZEA. Przejść przez kontrolę graniczną. Funkcjonariusz widział czerwoną notę w systemie I-24/7, ale nie miał dyspozycji do zatrzymania. To nie była luka techniczna, którą można by opisać jako niedopatrzenie. To była celowa polityka operacyjna ZEA. Priorytet stanowiła współpraca z USA, Wielką Brytanią, Francją – krajami, z którymi ZEA miały traktaty. Wnioski z Polski czekały w poczcie, zamiast trafiać do jednostek operacyjnych.

ZEA wprowadzono w 2019 roku tzw. złotą wizę (golden visa), umożliwiającą nabywcom nieruchomości o wartości powyżej 2 milionów dirhamów (ok. 545 tysięcy dolarów) uzyskanie dziesięcioletniego zezwolenia na pobyt. Program nie wymagał sprawdzenia statusu prawnego w systemie Interpolu – kryteria dotyczyły wyłącznie wartości inwestycji i braku kryminalnej przeszłości na terytorium ZEA. To oznaczało praktycznie: zamożna osoba ścigana w Polsce mogła legalnie zamieszkać w Dubaju, pod warunkiem że jej przeszłość nie była znana emirackim organom. Polska nie miała możliwości zablokowania wydania złotej wizy, ponieważ nie istniała umowa do wymiany informacji o osobach ściganych w celach pobytowych.

Co zmieniło się po wejściu w życie polsko-emirackiej umowy ekstradycyjnej w 2023 roku?

Rzecząpospolita Polska i Zjednoczone Emiraty Arabskie podpisały umowę o ekstradycji w Abu Dhabi w listopadzie 2021 roku. Weszła w życie po ratyfikacji przez oba parlamenty w 2023 roku (tekst oficjalny: Dziennik Ustaw 2023, poz. 1847). Zmiana była zasadnicza: umowa stała się podstawą prawną do składania formalnych wniosków ekstradycyjnych, które ZEA są zobowiązane rozpatrzyć w trybie sądowym – nie tylko „rozważyć” na poziomie politycznym. Artykuły 2–6 określają warunki przekazywania osób ściganych lub skazanych.

Sebastian Majczak aresztowany został w Dubaju w styczniu 2026 roku. Czerwona nota Interpolu wydana przez polską prokuraturę trafiła na lotnisko – w ciągu 72 godzin polska prokuratura złożyła formalny wniosek o ekstradycję na podstawie umowy z 2023 roku. Emiracki sąd federalny w Abu Dhabi rozpatrzył sprawę w trybie uproszczonym: obrona nie kwestionowała tożsamości ani podstaw do odmowy ekstradycji z art. 4 umowy. W lutym 2026 roku sąd wydał decyzję o przekazaniu. Majczak znalazł się w Polsce tym samym miesiącem.

Cały proces zajął mniej niż 6 tygodni – od aresztowania do faktycznego przekazania.

Precedens zmienił sposób działania emirackich organów. Od marca 2026 roku ZEA traktują polskie czerwone noty jako podstawę do faktycznego aresztowania na lotnisku, a nie jako informację dla wiadomości. Dla osób przebywa­jących w Dubaju oznacza to:

  • Ponowny wjazd do ZEA wiąże się z wysokim ryzykiem aresztowania na kontroli paszportowej, jeśli aktywna jest Red Notice – nawet jeśli osoba mieszkała tam legalnie przez lata.
  • Nieruchomości i firmy w Dubaju nie są już bezpiecznym schronieniem. Osoba przebywająca poza terytorium ZEA nie może już bezpiecznie wrócić do emiratu bez wcześniejszego usunięcia Red Notice Interpolu lub zaskarżenia podstawy prawnej listu gończego w Polsce.
  • ZEA mogą zainicjować procedurę ekstradycyjną z urzędu, jeśli polska prokuratura zaktualizuje czerwoną notę i dołączy formalny wniosek – osoba nie musi być fizycznie obecna, by rozprawa rozpoczęła się przed emirackim sądem.
Etap Termin / procedura Podstawa prawna
Aresztowanie tymczasowe Natychmiast po wejściu na terytorium ZEA, jeśli Red Notice aktywna Art. 9 umowy polsko-emirackiej o ekstradycji
Złożenie formalnego wniosku o ekstradycję przez Polskę W ciągu 40 dni od aresztowania (art. 10 ust. 2 umowy) Art. 10 umowy
Rozpatrzenie wniosku przez sąd federalny ZEA Brak sztywnego terminu – w praktyce 2–8 tygodni Emiracka procedura sądowa (Federal Law No. 39 of 2006)
Odwołanie do sądu wyższej instancji ZEA 14 dni od decyzji sądu pierwszej instancji Art. 12 umowy
Przekazanie do Polski W ciągu 30 dni od ostatecznej decyzji sądowej (art. 15 umowy) Art. 15 umowy

Wniosek z tabeli: Osoba aresztowana w Dubaju ma teoretycznie 54 dni (40 dni na złożenie wniosku + 14 dni na odwołanie) plus czas rozpatrzenia sprawy, by zaskarżyć decyzję. W praktyce – jak pokazuje Majczak – jeśli obrona nie kwestionuje tożsamości ani nie wskazuje podstaw z art. 4 umowy, proces kończy się w ciągu 6 tygodni. To oznacza brak czasu na przygotowanie solidnej strategii defensywnej.

Jakie podstawy prawne pozwalają odmówić ekstradycji z ZEA do Polski – i czy działają w praktyce?

Artykuł 4 polsko-emirackiej umowy o ekstradycji wymienia dziewięć przeszkód. Podstawy obligatoryjne (sąd musi odmówić) to:

  • Przestępstwo o charakterze politycznym (art. 4 ust. 1 lit. a) – interpretowane wąsko, nie obejmuje oszustw gospodarczych ani korupcji.
  • Osoba została już skazana lub uniewinniona w ZEA za ten sam czyn – zasada ne bis in idem (art. 4 ust. 1 lit. b).
  • Przedawnienie zgodnie z prawem ZEA lub Polski (art. 4 ust. 1 lit. d).
  • Kara śmierci w Polsce (art. 4 ust. 1 lit. e) – praktycznie nieaktualne, bo Polska zniosła karę śmierci w 1997 roku.

Fakultatywne (ZEA mogą odmówić, ale nie muszą):

  • Obywatelstwo emirackie (art. 4 ust. 2 lit. a). Tu leży pułapka: jeśli osoba ma polskie obywatelstwo, ale uzyskała również emirackie, ekstradycja pada automatycznie – konstytucja ZEA zabrania przekazywania własnych obywateli.
  • Przestępstwo popełnione całości lub w części na terytorium ZEA (art. 4 ust. 2 lit. b).
  • Postępowanie karne w sprawie toczącej się już w ZEA (art. 4 ust. 2 lit. c).
  • Względy humanitarne: wiek, stan zdrowia, inne osobiste okoliczności (art. 4 ust. 2 lit. f).

W sprawie Sebastiana M. obrona nie powoływała się na żadną z tych podstaw. Nie było kwestionowania tożsamości, przestępstwo nie było polityczne (oszustwo gospodarcze), a M. nie posiadał emirackiego obywatelstwa. Sąd rozpatrzył wniosek w trybie uproszczonym i wydał decyzję o ekstradycji w ciągu trzech tygodni.

Które z tych podstaw rzeczywiście działają? Zaskarżenie ekstradycji przed sądem emirackim wymaga dowodów, że:

  1. Postępowanie w Polsce narusza standardy rzetelnego procesu – brak dostępu do obrońcy, przewlekłość przekraczająca rozsądny termin, lub dowody uzyskane z naruszeniem prawa (art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka).
  2. Ekstradycja stanowi ryzyko nieludzkiego lub poniżającego traktowania ze względu na warunki w polskich więzieniach, stan zdrowia osoby ściganej, lub zagrożenie prześladowaniem (art. 3 EKPC).
  3. Przestępstwo nie stanowi przestępstwa w prawie ZEA – zasada podwójnej karalności (art. 2 ust. 1 umowy). Dotyczy głównie przewinień fiskalnych lub regulacyjnych, które emirackie prawo nie uznaje za przestępstwa.

Emirackie sądy rzadko odmawiają ekstradycji na podstawie argumentów o naruszeniu standardów proceduralnych – zakładają, że państwa będące stronami umowy spełniają minimalne standardy praworządności. Jednak jeśli obrona przedstawi raport niezależnej organizacji praw człowieka dokumentujący systemowe problemy w polskim wymiarze sprawiedliwości plus dokumentację medyczną potwierdza­jącą poważny stan zdrowia, sąd może zastosować klauzulę humanitarną z art. 4 ust. 2 lit. f. Wtedy ekstradycja spada.

Co powinny zrobić osoby aktualnie objęte polskim listem gończym i przebywające w Dubaju lub posiadające tam nieruchomości?

Sprawa Majczaka pokazuje, że ZEA traktują polskie czerwone noty jako podstawę do faktycznego aresztowania. Umowa ekstradycyjna działa. Osoby w Dubaju powinny w pierwszej kolejności zweryfikować, czy w systemie Interpolu jest na nich aktywna Red Notice.

Sprawdzenie nie jest proste. Oficjalna strona Interpolu pokazuje tylko osoby, wobec których państwo wyraziło zgodę na publikację danych. Pełna weryfikacja wymaga formalnego wniosku do Komisji ds. Kontroli Dokumentacji Interpolu (Commission for the Control of Interpol’s Files, CCF) z Lyonu.

Jeśli Red Notice jest aktywna, pozostają trzy główne ścieżki prawne:

  1. Zaskarżenie Red Notice do CCF – art. 33 Regulaminu Interpolu w sprawie przetwarzania danych pozwala CCF usunąć lub zawiesić Red Notice, jeśli została wydana z naruszeniem art. 3 Statutu Interpolu (charakter polityczny, wojskowy, religijny lub rasowy) lub praw jednostki. Wniosek trzeba złożyć w rozsądnym terminie od dowiedzi się się o nocie – praktycznie: 90 dni od aresztowania lub od otrzymania oficjalnej informacji. CCF rozpatruje sprawy pisemnie, bez przesłuchania, i wydaje decyzję w ciągu 4–9 miesięcy. Brak sztywnego terminu ustawowego oznacza, że plan na okres po decyzji może okazać się przedwczesny. Gdy CCF nakaże usunięcie, Interpol powiadamia państwa członkowskie w ciągu 7 dni – ale emirackie systemy pracują wolniej. Po decyzji CCF możliwe są błędne aresztowania na lotnisku jeszcze przez kilka tygodni.
  2. Zaskarżenie listu gończego w Polsce – list gończy to decyzja procesowa. Można go zaskarżyć do sądu rejonowego (art. 465 Kodeksu postępowania karnego) w ciągu 7 dni od dowiedzi się się o wydaniu – zwykle od daty doręczenia lub od pierwszej próby zatrzymania. Sąd ma 14 dni na rozpatrzenie. Może uchylić list, jeśli brak przesłanek z art. 278 § 1 k.p.k.: miejsce pobytu znane, osoba stawia się na wezwania, nie grozi ucieczka. Tutaj dzieje się coś ważnego. Uchylenie listu gończego w Polsce automatycznie podważa całą Red Notice – Krajowe Biuro Interpolu w Warszawie musi wycofać wniosek w ciągu 5 dni roboczych od decyzji sądu. To oznacza łańcuch przyczynowo-skutkowy, który działa szybciej niż bezpośrednie zaskarżenie w CCF.
  3. Zaskarżenie decyzji ekstradycyjnej w ZEA – po aresztowaniu w Dubaju i złożeniu przez polską prokuraturę formalnego wniosku o ekstradycję emiracki sąd federalny rozpatruje sprawę sądowo. Osoba ma prawo do obrońcy (art. 11 umowy polsko-emirackiej) i może wnieść sprzeciw na podstawie art. 4 umowy. Odwołanie do sądu wyższej instancji trzeba złożyć w ciągu 14 dni od wyroku pierwszej instancji. Procedury po aresztowaniu w Dubaju zawierają też prawo do kontaktu z konsulem polskim w Abu Dhabi (art. 36 Konwencji wiedeńskiej o stosunkach konsularnych) – konsul zapewnia listę adwokatów specjalizujących się w sprawach Interpolu i monitoruje, czy emirackie organy przestrzegają umowy ekstradycyjnej.

Jeśli posiadasz nieruchomość w Dubaju, ale nie mieszkasz w ZEA, główna zasada to jedno: nie wjeżdżaj, dopóki nie sprawdzisz statusu Red Notice. Gdy nota jest aktywna, musisz działać prawnie w Polsce lub przez CCF przed jakąkolwiek wizytą. Samo posiadanie nieruchomości nie wymusza obecności fizycznej. Zarządzanie nieruchomością można powierzyć lokalnej firmie (property management company) na podstawie pełnomocnictwa notarialnego. Sprzedaż też nie wymaga osobistego stawiennictwa – przeprowadź ją zdalnie przez adwokata z pełnomocnictwem uwierzytelnianym w polskim konsulacie.

Czy osoba ścigana może dobrowolnie wrócić do Polski i wynegocjować warunki postępowania – zamiast czekać na ekstradycję?

Dobrowolny powrót zawsze wygląda lepiej niż przymusowa ekstradycja. Osoba, która sama wraca i zgłasza się organom, może starać się o łagodne środki zapobiegawcze (poręczenie majątkowe zamiast aresztowania), a sąd traktuje taki krok jako okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary. Wymaga to jednak poprzedniej analizy – czy prokuratura w twoim typie sprawy zawsze żąda aresztowania, czy jest szansa na alternatywę.

W adwokackim świecie istnieje nieformalny kanał: obrońca może zapytać prokuratora, czy zrezygnuje z aresztowania w zamian za dobrowolne stawiennictwo i zabezpieczenie majątkowe. Takie ustalenia nie wiążą prokuratury – może zmienić zdanie po stawieniu się – ale w sprawach gospodarcze (oszustwo, przywłaszczenie) prokuratorzy często się na to godzą. Szczególnie gdy nie grozi matactwo i porządek publiczny nie stoi na szali.

Negocjuj przed przekroczeniem polskiej granicy. Z Dubaju lub innego kraju masz siłę – prokuratura wie, że ekstradycja trwa kilka miesięcy i kosztuje. Po wjeździe do Polski i zatrzymaniu na lotnisku stracisz tę kartę. Decyzja o aresztowaniu zapada w 48 godzin, a sąd rzadko sprzeciwia się wnioskiem prokuratury na starcie.

Jakie środki ochrony prawnej przysługują osobie aresztowanej w Dubaju – i jak szybko można je uruchomić?

Osoba zatrzymana w Dubaju na Red Notice i polskim wniosku o ekstradycję ma prawo do obrońcy od razu (art. 11 polsko-emirackiej umowy). Emirackie prawo (Federal Law No. 35 of 1992, Criminal Procedure Code) nakazuje poinformować osobę o prawach w ciągu 24 godzin, w tym o dostępie do adwokata i konsul. W rzeczywistości – szczególnie na lotnisku – funkcjonariusze emigracyjni zatrzymują osobę bez natychmiastowego dostępu do telefonu. To narusza art. 36 Konwencji wiedeńskiej o stosunkach konsularnych. Obrońca może wtedy wnieść skargę do emirackiego sądu federalnego. W przeszłości sądy uchylały ekstradycje, gdy udowodniono poważne naruszenie prawa do obrony.

Często zadawane pytania

Dlaczego Dubaj stał się „bezpieczną przystanią” dla osób ściganych polskimi listami gończymi przed 2023 rokiem?

Przez lata, aż do wejścia w życie polsko-emirackiej umowy ekstradycyjnej, ekstradycja z ZEA była niemożliwa prawnie. Polska dysponowała jedynie listami gończymi i czerwonymi notami Interpolu – instrumentami, które same w sobie nie stanowią wiążącego polecenia aresztowania. Bez umowy dwustronnej ZEA nigdy nie wydawały poszukiwanych osób, bo brakowało im podstawy prawnej do tego kroku. Zasada nullum crimen sine lege obowiązuje w obu krajach – mówi ona jasno: bez tekstu umowy, bez możliwości przeka

Kto oprócz Sebastiana M. został zidentyfikowany w przecieku Dubai Unlocked – i co to oznacza dla aktualnie ukrywających się?

Dubai Unlocked to jedno z największych śledztw dziennikarskich ostatniej dekady. Siedemdziesiąt cztery redakcje z pięćdziesięciu ośmiu krajów pracowały na danych Dubai Land Department (lata 2020–2022) i ujawniły właścicieli ponad 200 tysięcy nieruchomości. Dziennikarze skrzyżowali te dane z publicznymi bazami osób poszukiwanych – Interpolem, krajowymi listami gończymi – i znaleźli dziesiątki osobników, którzy nabyli nieruchomości w okresie, gdy ekstradycja była niemożliwa.

Jak działała praktyka „życia w otwartym systemie” w Dubaju mimo aktywnej czerwonej noty Interpolu?

Czerwona nota to wiadomość do wszystkich 196 państw członkowskich Interpolu. Zawiera dane osobowe, podstawę prawną, wniosek o aresztowanie. Ale – i to jest kluczowe – nie jest nakazem. Artykuł 3 Statutu Interpolu zabrania organizacji działań „o charakterze politycznym, wojskowym, religijnym lub rasowym”. Każde państwo zachowuje pełną suwerenność. Red Notice to zaproszenie, nie rozkaz.

Co zmieniło się po wejściu w życie polsko-emirackiej umowy ekstradycyjnej w 2023 roku?

Rzecząpospolita Polska i Zjednoczone Emiraty Arabskie podpisały umowę o ekstradycji w Abu Dhabi w listopadzie 2021 roku. Weszła w życie po ratyfikacji przez oba parlamenty w 2023 roku (tekst oficjalny: Dziennik Ustaw 2023, poz. 1847). Zmiana była zasadnicza: umowa stała się podstawą prawną do składania formalnych wniosków ekstradycyjnych, które ZEA są zobowiązane rozpatrzyć w trybie sądowym – nie tylko „rozważyć” na poziomie politycznym. Artykuły 2–6 określają warunki przekazywania osób ściganyc

Jakie podstawy prawne pozwalają odmówić ekstradycji z ZEA do Polski – i czy działają w praktyce?

Artykuł 4 polsko-emirackiej umowy o ekstradycji wymienia dziewięć przeszkód. Podstawy obligatoryjne (sąd musi odmówić) to:

Planet

Get Free Legal Advice

Speak directly with our Dubai lawyers about your Interpol, extradition or criminal matter — confidentially, right now.

Chat on WhatsApp